Blog > Komentarze do wpisu
iluś

jakoś ze dwa miesiące temu

rok, tydzień, a może godzinę

iluś (stu, dwustu, może czterech

szczegółów nie znam, pominę)

spotkało się, by zrobić gdzieś coś

lub tylko, by cel ustalić,

ambitny, z ikrą i sensem,

inny niż: "czas (po prostu) zabić"

lecz, czy to wodne cieki

czy upał, aż do mdłości

jakoś iluś, mimo chęci,

mimo wysiłków jakości

udokumentowanych

jękami, potem, papierem,

rozeszło się, tam skąd przyszło,

zadowolonych zerem

niedziela, 27 sierpnia 2017, coachartur
Tagi: inne
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/08/28 22:20:34
Bo tak to zwykle bywa
mój eminentny kolego
że iluś nie zrobi tyle,
co spada na jednego.

szablon: katemac